Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rośliny w domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rośliny w domu. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 lutego 2017

47 dni do wiosny




odliczanie do wiosny czas start! Dni coraz bardziej słoneczne, ale mróz trzyma. Dlatego każda ilość zielonego w domu bardzo wskazana :) A Wy, jak przybliżacie się do wiosny? 
Ps. Zdjęcie z liściem paproci w dużym formacie do wzięcia od ręki, zainteresowane osoby proszę o kontakt mailowy.



niedziela, 20 listopada 2016

kuchnia jeszcze jesienna, listopadowa i... rozdanie!



Grudzień za pasem, dzień skrócił się niemiłosiernie i ciężko czasem odróżnić go od pory wieczornej. Nie wariuję i nie stroję domu na święta, jeszcze nie czas! W kuchni nadal stoją ulubione dynie, które robią za całą dekorację. Już dawno nauczyłam się, że mniej znaczy więcej. Nie dajmy się zwariować, ani ogłupić reklamie. My tego wcale nie potrzebujemy! Wszystko ma swój czas.
Mam dla Was świeżą porcję zdjęć z kuchni i zapowiedzianą niespodziankę. Przewija się prawie na każdym zdjęciu. 
Czy są tu jacyś wielbiciele herbaty? Ja wypijam kilka kubków dziennie, moja ulubiona to najzwyklejsza barrrdzo gorąca z cytryną, bez cukru. Do zgarnięcia czarny kamionkowy czajniczek do herbaty w komplecie z dwoma kubkami. Zostawcie proszę ślad w komentarzach. Zapisy do 6 grudnia 2016 r. Czas start :)















Update: 
Bardzo bardzo dziękuję Wam za każde napisane słowo! Czajniczek z kubkami wylosowała: Eryka F!
Eryko odezwij się do mnie mailowo proszę!


sobota, 30 kwietnia 2016

it's not easy being green



za chwilę zaczyna się maj, najbardziej zielony miesiąc w roku. Rośliny doniczkowe to po fotografii i czekoladzie mój kolejny wielki nałóg. Jestem w świecie roślin początkującym amatorem, nie potrafię zapamiętać skomplikowanych nazw, gorzej, bo nie pamiętam nazw co najmniej połowy roślin, które mam w domu. Uwielbiam odwiedzać stare kwiaciarnie i gawędzić z właścicielkami. Uczę się małymi krokami, mam tendencję do przelewania moich roślinek *ach pewnie ma już za sucho, to podleję... Wykończyłam tym kiedyś pewnego pięknego storczyka i od tego czasu jakoś się ich boję. Mogę jednak powiedzieć, że mam rękę do sukulentów. Najokazalej rozrósł się jak dotąd aloes, wspaniała roślina lecznicza, do której mam wielki sentyment. I przez sentyment zapragnęłam mieć w domu geranium, jutro zamierzam je rozsadzić i podarować sadzonkę komuś, kto na nią bardzo czeka :) 
A Wy, macie w domu kwiaty?

dobrej nocy
Natalia

Ps. obsadziłam dziś balkon pierwszymi pelargoniami, po raz pierwszy wybrałam czerwone :)



poniedziałek, 24 sierpnia 2015

chwila dla siebie



lubię ten moment, kiedy po całym dniu zabiegania mogę w końcu przysiąść na chwilę w naszej kuchni i popatrzeć na zachodzące słońce. 
I jeszcze zrobić zdjęcie :)





sobota, 13 czerwca 2015

pilea



Mało mnie tu ostatnio. Co nie znaczy, że u mnie nic się nie dzieje. Jakiś czas temu miałam okazję odwiedzić Agnieszkę w jej wspaniałym domu. Wiem, że trudno to sobie wyobrazić, ale jej mieszkanie na żywo wygląda jeszcze piękniej niż na zdjęciach. Do dziś nie mogę wyjść z podziwu jaki Aga ma talent do aranżowania przestrzeni. Kochana, pokłony! W jej domu czułam się chyba lepiej niż we własnym, bo z ogromnym żalem stamtąd wyjeżdżałam. 
A na koniec Aga nie wypuściła mnie z pustymi rękami, zobaczcie co od niej dostałam :)















piątek, 3 października 2014

serce domu



Dziś dla Was trochę jesiennych kadrów z naszej kuchni. Dynie królują :)
W końcu nastał upragniony weekend, oby był słoneczny jak dzisiejszy dzień!