Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwonie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwonie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 lipca 2016

plan na sobotę



ostatnio przypomniałam sobie, dlaczego powstał ten blog. Głównie po to, aby uwieczniać moje domowe wypieki. Jeśli cofnięcie się do jego początków, zobaczycie jak dużo piekłam. I ile mi to sprawiało radochy. Bardzo mi brakuje tego czasu, kiedy latem piekłam nawet co dwa, trzy dni i szukałam coraz to nowych przepisów.
Plan jest więc taki, że jutro wypróbuję nowy przepis na czekoladowe ciasteczka. A Wam polecam szybkie ciasto ucierane z rabarbarem lub agrestem. Pycha!
Na działce znajdziecie jeszcze rabarbar, po piwoniach zostało już tylko wspomnienie. I żal, że znowu nie zdążyłam się nimi nacieszyć na zapas...


niedziela, 25 maja 2014

hello spring i wspaniała książka


to już ostatni dzwonek, aby nacieszyć oczy konwaliami i kaliną, ja uwielbiam wszelkie białe kwiaty, więc jestem wniebowzięta :) Słonecznej niedzieli Wam życzę!




A na deser polecam Wam gorąco wspaniały album "The Kinfolk table", o którym marzyłam już od dawna, a który trafił do mnie dzięki nieocenionej Ani z White Loft. Aniu, jesteś wspaniała, dziękuję Ci ogromnie! :)



czwartek, 22 maja 2014

pachnący maj


dziś mały oddech od turkusowych klimatów. Przeskakujemy w kolor różowy, który również bardzo lubię, bo już za chwileczkę, już za momencik rozkwitną cudowne piwonie, nie mogę się doczekać, a Wy? :)