poniedziałek, 11 kwietnia 2016

newsy z moje białej kuchni


bardzo bardzo bardzo lubię wczesnowiosenne popołudniowe światło w naszej kuchni, ach chce mi się w końcu chwycić za aparat i uwiecznić te chwile ulotne. Przy okazji możecie zobaczyć kilka zmian jakie tu zaszły, generalnie szału nie ma, z racji tego, że na drugiej stronie jest na bogato, z artdecowską babciną witryną, w tym kącie jest minimalistycznie (*wiem, wiem, że to ostatnio nadużywany zwrot), tak dla równowagi. Oczywiście jest i po staremu, skarb z kuchni dziadków, ten oto wiekowy stolik, z tak samo wiekowym krzesłem. Półkę zrobił dla nas zaprzyjaźniony stolarz wg mojego pomysłu, uważam, że wpasowała się idealnie. 
A Wam się podoba?

Pozdrawiam Was serdecznie
Natalia


Ps. droga Kavko, wybacz to zapożyczenie w tytule posta, ale nie mogłam się powstrzymać :)







10 komentarzy:

  1. Natalia piękny kącik - idealny!
    półka z tą dechą to był strzał w dziesiątkę - bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam do Ciebie zaglądać.To pomieszczenie to mój kuchenny ideał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uwielbiam czytać takie komentarze :))) Dzięki serdeczne!

      Usuń
  3. BARDZO SIĘ PODOBA!!!!!
    jak dobrze że znów jesteś :-))))

    kavkadesign.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak fajnie, że się ze mną cieszysz! :)

      Usuń
  4. Uwielbiam ten Twój minimalizm :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie! A półka jest wyśmienita - wszystko idealnie do siebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogólnie, bardzo fajny i inspirujący blog, jestem pod wrażeniem!
    Jeszcze wszystkiego nie zobaczyłem - zostawiam na później. Bardzo mi się podoba to poszukiwanie własnych
    tonacji kolorystycznych, a już umiejętność zbierania i kolekcjonowania eksponatów jest godna pozazdroszczenia.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń