wtorek, 3 maja 2016

majówka



tegoroczna majówka minęła pod znakiem spontanicznych wycieczek na wieś, z których przywiozłam do domu gałązki dzikiej jabłonki. 
Do tego obowiązkowo domowa drożdżówka z rabarbarem i maślaną kruszonką, że palce lizać!
Szkoda, że maj trwa tylko 31 dni...





5 komentarzy:

  1. Ślicznie, pysznie, romantycznie, apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lindo blog, amei suas postagens! Já fiquei por aqui!!!Maravilha!
    Visite-me:http://algodaotaodoce.blogspot.com.br/
    Siga-me e pegue o meu selinho!!!

    Obrigada.

    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń